środa, 7 maja 2014

rozdział 2

Abra miała już 21lat.Była piękną dorosłą i mądrą kobietą.
W roku 2012 Abra i jej mama przeprowadziły się do Londynu.
Kilka miesięcy temu Abra wyprowadziła się z rodzinnego domu.
Dziewczyna obecnie pracyję w księgarni.
Do tej pracy przekonał ją chłopak którego znała tylko imie i nazwisko.
Tajemniczy chłopak nazywa Liam........Liam Payne.
Dzisiaj Abra poszła do pracy o 7:00.
Bo zastępowała  przyjaciółkę,która była chora.
Jak zawszę w księgarni był mały ruch.
Ale około 15:00 zaczęły się z chodzić dziewczyny.
Jedna stanęła koło lady i zaczęła rozmowę z Abrą.
-Wiesz ty to masz szczęście możesz cały dzień stać i oglądać chłopców -Abra niezrozumiała o co chodziło dziewczynę więc ją zignorowała.
Po chwili dziewczyna odwróciła się do lady.
-A tak w ogóle i w szczególe  jestem Andy.
-Hi jestem Abra miło mi
-Abra hmmmm włoszka?
-W połowie a tak w ogóle co sprowadza ciebie i te wszystkie dziewczyny?
-Nas One Direction lubie ich muzykędzisiaj przychodzą wykupić puł księgarni bo zaniedługo ruszają w trase po Europie i czasem im się nudzi więc kupują książki...
-Miło?? A czemu miała bym spędzić z nimi cały dzień???
-Aaaaaa ty ile tu pracujesz?
-Kilka miesięcy a co??
-To ty nie wiesz zawsze Chelsy im pomaga wybać książki ale zawsze Liam wychodzi smutny bo nie znalazł nic.
-Jaki Liam?
-Liam Payne członek zespołu..........

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz