Abra
miała już 21lat.Była piękną dorosłą i mądrą kobietą.
W roku
2012 Abra i jej mama przeprowadziły się do Londynu.
Kilka
miesięcy temu Abra wyprowadziła się z rodzinnego domu.
Dziewczyna
obecnie pracyję w księgarni.
Do tej
pracy przekonał ją chłopak którego znała tylko imie i nazwisko.
Tajemniczy
chłopak nazywa Liam........Liam Payne.
Dzisiaj
Abra poszła do pracy o 7:00.
Bo zastępowała przyjaciółkę,która była chora.
Jak
zawszę w księgarni był mały ruch.
Ale
około 15:00 zaczęły się z chodzić dziewczyny.
Jedna
stanęła koło lady i zaczęła rozmowę z Abrą.
-Wiesz
ty to masz szczęście możesz cały dzień stać i oglądać chłopców -Abra niezrozumiała o co chodziło dziewczynę więc ją
zignorowała.
Po
chwili dziewczyna odwróciła się do lady.
-A tak
w ogóle i w szczególe jestem Andy.
-Hi
jestem Abra miło mi
-Abra
hmmmm włoszka?
-W
połowie a tak w ogóle co sprowadza ciebie i te wszystkie dziewczyny?
-Nas
One Direction lubie ich muzykędzisiaj przychodzą wykupić puł
księgarni bo zaniedługo ruszają w trase po Europie i czasem im się
nudzi
więc kupują książki...
-Miło??
A czemu miała bym spędzić z nimi cały dzień???
-Aaaaaa
ty ile tu pracujesz?
-Kilka
miesięcy a co??
-To ty
nie wiesz zawsze Chelsy im pomaga wybać książki ale zawsze Liam
wychodzi smutny bo nie znalazł nic.
-Jaki
Liam?
-Liam
Payne członek zespołu..........
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz